Nieprzydatne narzędzia

Nieprzydatne narzędzia

Na nasze nawyki mentalne, przeświadczenia, odruchy czy emocje patrzymy zazwyczaj jak na zbiory naszych właściwości, wrodzonych lub wyuczonych cech. Mogą nam się one podobać lub nie, przeszkadzać w codziennym życiu lub je ułatwiać, tym niemniej postrzegamy je jako nieodłączne elementy nas samych – identyfikujemy się z nimi. Tymczasem już antyczni stoicy traktowali je raczej jak zestaw narzędzi, które wykorzystujemy do życia – w dodatku zestaw, który możemy świadomie zmieniać i modyfikować.

(więcej…)

Zdeterminowani do wolności

Zdeterminowani do wolności

Jednym z tematów, który stale powraca w historycznych opracowaniach filozofii stoickiej, jest problem wolności człowieka. Pytają o to również często współcześni czytelnicy tekstów stoickich oraz uczestnicy stoickich warsztatów. Kłopotem, na który zwraca się tu uwagę, jest pewien paradoks albo dziwna niekonsekwencja twórców antycznej doktryny stoickiej.

(więcej…)

Relacja jak piękna tkanina

Relacja jak piękna tkanina

Czytamy u Epikteta: 

„Tak samo i tkacz nie robi wełny, ale którąkolwiek wełnę otrzyma, na niej dowodzi swego tkackiego kunsztu. (…) Ty otrzymałeś materiał, przetwarzaj go zatem. Kiedy wywiążesz się z zadania, nie doznawszy żadnego niepowodzenia, jedni spotykając się z tobą będą ci gratulować szczęścia, żeś wyszedł obronną ręką, drudzy natomiast, mając wzrok wyostrzony na te sprawy, kiedy zobaczą, żeś przyzwoicie się sprawił, będą cię chwalić i podzielać twą radość. Jeżeli jednak spostrzegą, żeś się wywiązał z zadania, ponosząc przy tym uszczerbek własnej godności, postąpią wprost przeciwnie.” 

Epiktet, Diatryby, przeł. L. Joachimowicz. 

(więcej…)