Nieprzydatne narzędzia

Nieprzydatne narzędzia

Na nasze nawyki mentalne, przeświadczenia, odruchy czy emocje patrzymy zazwyczaj jak na zbiory naszych właściwości, wrodzonych lub wyuczonych cech. Mogą nam się one podobać lub nie, przeszkadzać w codziennym życiu lub je ułatwiać, tym niemniej postrzegamy je jako nieodłączne elementy nas samych – identyfikujemy się z nimi. Tymczasem już antyczni stoicy traktowali je raczej jak zestaw narzędzi, które wykorzystujemy do życia – w dodatku zestaw, który możemy świadomie zmieniać i modyfikować.

(więcej…)

Samounicestwienie elektroniczne

Samounicestwienie elektroniczne

Co jakiś czas powracam w moich wpisach do problemu rzeczywistości elektronicznej. Elektroniczne urządzenia, zwłaszcza komputer, tablet czy telefon komórkowy tworzą dla nas osobne wirtualne środowisko stale wypełnione bodźcami, w postaci obrazów i dźwięków. W tym środowisku żyjemy stale niby w obiegu zamkniętym – przenika ono nasze myśli, emocje, oddziałuje na odruchy, kształtuje wyobraźnię. Stajemy się nieodłączną częścią tego środowiska, a ono staje się częścią nas.

(więcej…)

Ciemno, ciemniej

Ciemno, ciemniej

Ciemno, ciemniej

Wszyscy znaleźliśmy się w nowej i zaskakującej sytuacji. O ile jeszcze początkowo, przez pierwszy tydzień lub dwa, jej nowość sprawiała, że do pewnego stopnia wydawała się przede wszystkim ekscytująca, a przez to w pewnym sensie nawet atrakcyjna, o tyle obecnie, kiedy się już niejako w naszym życiu zadomowiła, zaczyna pokazywać inne, już nie takie ekscytujące oblicze.

(więcej…)

Zostań u siebie

Zostań u siebie

Najważniejsze hasło ostatnich tygodni brzmi „zostań w domu”. Do zastosowania się do tej dyrektywy przekonują politycy, dziennikarze, specjaliści i celebryci. Z wykonaniem jest oczywiście różnie. Po zamknięciu Kampinosu i innych parków narodowych ludzie tłumnie wylegli na osiedlowe deptaki, pobliskie ścieżki – najwidoczniej nie umieją usiedzieć w domu.

(więcej…)

Urealnienie

Urealnienie

Pisałem tu już o różnych korzyściach, jakie możemy czerpać z faktu pandemii koronawirusa. Obserwuję reakcje ludzi na to, co się dzieje, i jakkolwiek faza całego procesu wciąż wydaje się jeszcze raczej wczesna, wiele wciąż jeszcze przed nami, dużo niewiadomych, to chyba już teraz można powiedzieć, że jedną z najważniejszych lekcji, jaką z zaistniałej sytuacji możemy wynieść, jest urealnienie.

(więcej…)