Wysiłek jako sposób życia

Siły amerykańskiej piechoty morskiej za swoje motto przyjęły sentencję:

 Pain is weakness leaving the body (Ból to słabość opuszczająca ciało. – tłum. T. M.).

Istotą tego motta jest próba zmiany pewnego stereotypu dość rozpowszechnionego we współczesnej kulturze, a także zakorzenionego w naszej naturze. Wedle tego stereotypu doznawanie wysiłku i trudu jest zazwyczaj nieprzyjemne i lepiej jest tego unikać – jedynym wyjątkiem, począwszy od połowy zeszłego stulecia, stał się wysiłek jakiego doznajemy podczas treningu sportowego.

Jednak podane tu motto sięga w swej istocie znacznie dalej. Ból i przykrość, w tej czy innej postaci, towarzyszy nam nie tylko wtedy, gdy forsownie ćwiczymy nasze ciało, ale także przy każdej formie samoprzezwyciężenia, tak fizycznego, jak i psychicznego, kiedy trzeba przymusić swoje ciało do wcześniejszego wstawania, do wytrwania w długotrwałym trudzie, powstrzymania łaknienia, ograniczenia odruchów, pragnień, kiedy coś w nas krzyczy i protestuje, ale my pozostajemy nieugięci, wierni przysiędze, postanowieniu czy ideałowi dyscypliny.

Myślenie takie jest bardzo bliskie antycznym stoikom. Najsłynniejsza bodaj, szeroko w antyku znana i często przytaczana, sentencja Muzoniusza Rufusa podnosi właśnie motyw wysiłku jako źródła i warunku dobrego życia. Sentencja ta brzmi:

Jeśli osiągniesz coś dobrego ciężką pracą wysiłek odchodzi w niepamięć, a dobro zostaje. Jeśli natomiast uczynisz coś haniebnego w imię przyjemności, przyjemność przeminie, a hańba pozostaje.

Muzoniusz Rufus

 

E-book "Wielki Spokój"

Współcześnie o wszelkiej formie wysiłku myślimy w kategoriach uciążliwej i przykrej konieczności. Najchętniej byśmy go uniknęli, przechodząc natychmiast do upragnionych wywczasów. Pracujemy, żeby odpocząć, trudzimy się, by zaznać wytchnienia. Jednak stoicy proponują zupełnie inny model myślenia o trudzie i bólu – są to stałe komponenty czy warunki doświadczenia spełnienia i radości życia. Trudzimy się, by żyć w pełni, doświadczając bólu hartujemy charakter. Stoicki hart ducha nie jest formą przygotowania się na trudy życia i przeciwności losu – jest to sposób na uzyskanie trwałej więzi z harmonią świata, sposób czerpania z niej niezwykłej stoickiej energii. Człowiek skupiony na swoich cierpieniach, utyskujący na codzienne trudy i bolączki, traci perspektywę, odłącza się, zdaniem stoików, od otaczającej go harmonijnej całości świata, nieprzerwanego dynamicznego wiru zdarzeń, których jest częścią.

Dla stoika bowiem wysiłek to sposób życia. Wstajemy do trudu, do wyzwań i w tym trybie działania znajdujemy nagrodę.

 

E-book "Wielki Spokój"

 

Kup teraz

 

Z okazji wydania e-booka zapraszamy na spotkanie live na Facebooku z jego autorem – Tomaszem Mazurem. Na spotkaniu dowiecie się, jak wygląda droga do praktykowania stoicyzmu i dlaczego warto podążać właśnie za Muzoniuszem Rufusem, zapomnianym stoikiem. Oprócz sesji Q&A na koniec spotkania przewidujemy też niespodziankę! Zapraszamy do udziału!

 

Komentarze

Autor:

Tomasz Mazur
Tomasz Mazur