Relacja jak piękna tkanina

Czytamy u Epikteta: 

„Tak samo i tkacz nie robi wełny, ale którąkolwiek wełnę otrzyma, na niej dowodzi swego tkackiego kunsztu. (…) Ty otrzymałeś materiał, przetwarzaj go zatem. Kiedy wywiążesz się z zadania, nie doznawszy żadnego niepowodzenia, jedni spotykając się z tobą będą ci gratulować szczęścia, żeś wyszedł obronną ręką, drudzy natomiast, mając wzrok wyostrzony na te sprawy, kiedy zobaczą, żeś przyzwoicie się sprawił, będą cię chwalić i podzielać twą radość. Jeżeli jednak spostrzegą, żeś się wywiązał z zadania, ponosząc przy tym uszczerbek własnej godności, postąpią wprost przeciwnie.” 

Epiktet, Diatryby, przeł. L. Joachimowicz. 

Continue reading “Relacja jak piękna tkanina”

Poszerzenie pola doświadczania świata

Jednym z najbardziej uporczywych stereotypów na temat stoicyzmu i oferowanej przez niego praktyki umysłowej jest pogląd, że znany stoicki motyw walki z emocjami musi, o ile w ogóle da się go przeprowadzić, w sposób nieuchronny prowadzić do wykształcenia cech podobnych psychopacie.

Continue reading “Poszerzenie pola doświadczania świata”

Bocianie gniazda Epikteta: o stoickim humanizmie

Określenie humanizm ma bardzo wieloznaczny charakter. Poza znaczeniem, w którym za jego pomocą określamy zainteresowanie naukami humanistycznymi i które nie nastręcza poważniejszych kłopotów interpretacyjnych, używa się go często w odniesieniu do postawy czy zestawu wartości eksponujących szeroko rozumiane sprawy ludzkie.

Continue reading “Bocianie gniazda Epikteta: o stoickim humanizmie”

Mięśnie duszy

Peter Sloterdijk, w książce Musisz życie swe odmienić. O antropotechnice, określa współczesną cywilizację mianem planety ćwiczących. Człowiek jest istotą stale niezadowoloną z tego, co jest, i dążącą do czegoś innego, pragnącą sięgnąć dalej, osiągnąć więcej – w tym celu ćwiczy, gimnastykuje się i trenuje najrozmaitsze obszary siebie. Continue reading “Mięśnie duszy”

Uwolnij… spokój

Silne emocje są zwyczajowym i całkowicie bezkrytycznie przyjmowanym motywem bardzo dużej części współczesnych reklam. U podstaw tej praktyki leży przekonanie, że to właśnie silne emocje stanowią nieodłączny komponent udanego i spełnionego życia. „Podaruj sobie emocje”, „uwolnij emocje”, „gotowi na emocje?”. To typowe hasła, do których, w tej czy innej formie, odwołują się reklamodawcy. Mają one wywoływać pozytywne skojarzenia, motywować do sięgnięcia po dany produkt czy wzięcia udziału w jakiejś akcji. Emocje stanowią dzisiaj oznakę zaangażowania i postawy afirmującej. Continue reading “Uwolnij… spokój”

Do stoicyzmu poprowadziła mnie poezja. Rozmowa z Markiem Krajewskim

Poezja Zbigniewa Herberta była pierwszym drogowskazem, który skierował mnie ku filozofii stoickiej. Ten znakomity poeta proponował w swoich wierszach przyjęcie niezwykłej obronnej postawy wobec świata – pełnej męstwa, spokoju i lekkiej ironii. To była etyczna, ale i estetyczna fascynacja, mówi o początkach swojego zainteresowania stoicyzmem Marek Krajewski, autor powieści kryminalnych, w tym bestsellerowej serii o detektywie Eberhardzie Mocku, z wykształcenia filolog klasyczny, z zamiłowania stoik.

Continue reading “Do stoicyzmu poprowadziła mnie poezja. Rozmowa z Markiem Krajewskim”