Salve!

Salve stoiku lub sympatyku stoicyzmu. Mam na imię Michał, jestem współczesnym praktykującym stoikiem. Chciałbym Ci opowiedzieć o sobie. Stoicyzmem zainteresowałem się 8 lat temu. Moja historia jest zdumiewająco podobna do tej, którą podają inni współcześni polscy stoicy. W lutym 2011 roku usłyszałem Tomasza Mazura w audycji radiowej i po tym nie było już odwrotu.

Po wielu latach poszukiwań własnej drogi duchowej, odnalazłem ją w filozofii stworzonej 2300 lat temu w antycznej Grecji. Od tej pory stoicyzm towarzyszy mi na mojej drodze, używam go jako praktycznego narzędzia budowania relacji z samym sobą, moimi bliskim oraz światem. Odkryłem także, że świetnie sprawdza się w przestrzeni zawodowej. I właśnie o tym, w jaki sposób wykorzystać filozofię antycznych i współczesnych stoików w pracy, będzie ten blog.

Ostatnia dekada mojego życia upłynęła na pracy dla różnych międzynarodowych korporacji. Miałem szansę pracować w firmach doradczych (tzw. konsulting), w przedsiębiorstwach sektora produkcyjnego oraz finansowego. Przeszedłem przez wiele stopni kariery zawodowej i zapłaciłem za to wysoką cenę. Kiedyś więcej o tym napiszę. Każdy, kto miał szansę „skosztować” pracy w tzw. wielkiej czwórce czy firmie oferującej usługi konsultingu, wie świetnie, o czym mówię. Dzisiaj mieszkam w Monachium i pracuję jako dyrektor w międzynarodowej firmie z sektora ubezpieczeniowego. Zajmuję się oceną ryzyka, bezpieczeństwem informacji oraz ochroną danych osobowych. Ale Drogi Czytelniku! Nie chciałbym, abyś odniósł wrażenie, że kieruję do Ciebie list motywacyjny, zachwalając swoje doświadczenie zawodowe. Jednak, po chwili zastanowienia, dochodzę do wniosku, że może to jednak nie najgorszy pomysł? Posłuchaj, co mam Ci do zaoferowania.

Współczesny świat jest miejscem wszechogarniającego nadmiaru. Najlepiej widać to w przestrzeni mediów. Przestaliśmy przetwarzać informacje jako takie, konsumujemy je. Jeżeli czytasz tego bloga, jestem przekonany, że muszę konkurować o Twoją uwagę z innymi bodźcami, które w każdej chwili mogą wygrać i przenieść Cię do serwisu społecznościowego albo na inną stronę internetową. A więc obiecuję, nie będę Cię zanudzał. Jeżeli tak jak ja, pracujesz w tzw. korpo, znajdziesz tu szereg przydatnych treści dla siebie. Jako wieloletni pracownik korporacji zdradzę Ci moje sprawdzone stoickie techniki i sposoby na to, jak przetrwać trudne momenty w życiu zawodowym. Jako doświadczony menadżer opowiem Ci o mojej praktycznej filozofii zarządzania. Jako lider i mentor pokażę, jak inspirować, motywować i prowadzić innych, czerpiąc z bogactwa wiedzy, jaką daje filozofia.

Na koniec muszę napisać coś niezwykle szczerze. Przez lata zastanawiałem się, czy to ma prawo zadziałać? Łączenie antycznej filozofii, której jednym z podstawowych celów jest poszukiwania szczęścia i spokoju ducha, ze współczesnym korporacyjnym światem, gdzie takie wartości jak szczęście, spełnienie, spokój ducha są często na samym dole hierarchii, zdominowane przez grupę innych wartości, tak ważnych w świecie wielkich firm: korzyść, zysk, wydajność, itd. Po co próbować to połączyć? Wszak naturalnym odruchem osoby, która znajdzie się w takim nieprzyjaznym aksjologicznie środowisku (aksja po grecku znaczy wartość) powinna być świadoma decyzja, aby je opuścić i przenieść się do miejsca, w którym praca będzie zgodna z jego sumieniem, prawda? No właśnie, mam problem z tego rodzaju myśleniem. Po pierwsze, nie każdy z nas ma możliwość dowolnie kształtowania ścieżki własnej kariery. Często decydujemy się na pracę w określonym środowisku z uwagi na wyższe dobro, takie jak zapewnienie środków do życia rodzinie, spłata błędnie zaciągniętego kredytu itd. Po drugie, bardzo często doświadczamy różnych sytuacji w miejscu pracy. Są momenty, kiedy jesteśmy szczęśliwi, a czasem nasz pracodawca rzuca nas w sam środek projektu, na który sami w życiu byśmy się nie zdecydowali, i musimy podjąć decyzję, czy podejmujemy tę walkę, czy rzucamy ręcznik i szukamy nowego zatrudnienia. Sam wielokrotnie stałem w obliczu takiego pytania: wytrwać na posterunku jak stoik czy odejść? Ta wątpliwość w zasadzie jest jednym z kluczowych pytań, jakie zadajemy sobie w trakcie naszej kariery zawodowej. Dlaczego tutaj pracujemy? Jaki jest tego wszystkiego sens? Stoicyzm podpowiada bardzo ciekawy sposób na rozwiązanie tego wewnętrznego konfliktu. Ale o tym w następnym wpisie tego bloga.

Zapraszam do wspólnej podróży.

Michał Wiśniewski, twórca Stoic Way                                      

Komentarze

Autor:

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski