Najważniejszym celem edukacji jest wolność

Chodziłem do szkoły w latach 80., w czasach, kiedy dostęp do swobód obywatelskich i dobrodziejstw cywilizacji zachodniej był dla nas, młodych ludzi, bardzo ograniczony. Pamiętam jednak, że tak mnie, jak i moich rówieśników, nie przytłaczał jakiś szczególnie silny stres czy napięcie.

Continue reading “Najważniejszym celem edukacji jest wolność”

Ponad poziomem chmur

Usposobienie mędrca jest takie jak stan niebios powyżej księżyca: wciąż panuje tam niezmącana pogoda.

Seneka. Listy. LIX.

Cabin Crew, please prepare for departure. To ostatnie słowa, które słyszysz zanim kapitan samolotu pchnie dźwignię ciągu i samolot zacznie nabierać prędkości na pasie startowym.

Continue reading “Ponad poziomem chmur”

Bocianie gniazda Epikteta: o stoickim humanizmie

Określenie humanizm ma bardzo wieloznaczny charakter. Poza znaczeniem, w którym za jego pomocą określamy zainteresowanie naukami humanistycznymi i które nie nastręcza poważniejszych kłopotów interpretacyjnych, używa się go często w odniesieniu do postawy czy zestawu wartości eksponujących szeroko rozumiane sprawy ludzkie.

Continue reading “Bocianie gniazda Epikteta: o stoickim humanizmie”

Salve!

Salve stoiku lub sympatyku stoicyzmu. Mam na imię Michał, jestem współczesnym praktykującym stoikiem. Chciałbym Ci opowiedzieć o sobie. Stoicyzmem zainteresowałem się 8 lat temu. Moja historia jest zdumiewająco podobna do tej, którą podają inni współcześni polscy stoicy. W lutym 2011 roku usłyszałem Tomasza Mazura w audycji radiowej i po tym nie było już odwrotu.

Continue reading “Salve!”

Pokażcie mi stoika! Czas na podcast

Epiktet bardzo często domagał się od swoich słuchaczy dowodów nie na to, że rozumieją jego nauki, ale na to, że je praktykują. „Pokażcie mi stoika!”, wołał, narzekając, że w odpowiedzi zbyt często otrzymuje jedynie popisy erudycji, recytowanie cytatów z Chryzypa czy inne chytre uniki.

Continue reading “Pokażcie mi stoika! Czas na podcast”

Niemoc rozumu

Zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest zdarzeniem tragicznym, wstrząsającym… jak jeszcze je nazwać? Rzecz w tym, że w obliczu tego zdarzenia zasadniczo brakuje nam słów, albowiem wyeksploatowaliśmy nasz język z pojęć o dużym ładunku etycznym i emocjonalnym. Pojęcia typu „tragedia”, „koszmar”, „dramat”, „rozpacz”, „koniec tego czy tamtego” padają w debacie publicznej na porządku dziennym pod adresem coraz błahszych zdarzeń. Już niemal każde rozczarowanie wydaje nam się tragedią. 

Continue reading “Niemoc rozumu”

Złudzenia emocjonalne

Śniło mi się jednej z ostatnich nocy, że się bardzo na kogoś rozgniewałem. Aż się przez to obudziłem. Ale kiedy już nie spałem, dalej czułem, że jestem rozgniewany. To mnie trochę skonsternowało. Przypomniałem sobie sytuację ze snu – przecież normalnie, tj. na jawie, nie rozzłościłoby mnie to. Na pewno nie aż tak. Skąd więc ta złość teraz?

Continue reading “Złudzenia emocjonalne”

Zasada wyrzeczenia natychmiastowego

Większość antycznych doktryn filozoficznych i religijnych w ten czy inny sposób wiązało poczucie spełnienia z ideą wyrzeczenia. Wynikało to z powszechnego wówczas przekonania podstawowego, że aby osiągnąć szczęście, winien człowiek raczej nagiąć swe potrzeby i pragnienia do rytmu świata niż na odwrót. Pod tym względem ludzkość, zwłaszcza w wydaniu cywilizacji zachodniej, wyewoluowała w zgoła przeciwnym kierunku. Dzisiaj wierzymy, że świat jest areną realizacji naszych potrzeb i pragnień, wobec których nie ma innych ograniczeń niż wyobraźnia i obecny stan wiedzy technicznej.

Continue reading “Zasada wyrzeczenia natychmiastowego”